• Wpisów:12
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:103 dni temu
  • Licznik odwiedzin:1 501 / 141 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Poznałam kogoś na feriach. Jest wkurzający, ale też miły, kochany i opiekuńczy. Dzięki niemu w ogóle się szczerze uśmiechnęłam. Przyjemnie się z nim rozmawia, nawet jeśli rozmowa polega na tym żeby mi dokuczyć. Bo jest to taki fajny sposób wkurzania mnie. Jest jakoś inaczej. Szkoda tylko, że ja wyobrażam sobie nie wiadomo co, a on tak gada z każdą dziewczyną. Tęsknię za nim. Wciąż pamiętam jego słowa: "Karolina. Mogę ci tak mówić?", "Tak ci zimno? Chcesz drugą kurtkę?", "Dlaczego nie zjeżdżasz? Boisz się? Zjechać z tobą?", "Dobrze, pani Karolino". Ma taki piękny głos.

 

 
Dlaczego każdy jest lepszy ode mnie? Każdy.
 

 
Pamiętam jak trzy lata temu panicznie bałam się mojej nauczycielki od angielskiego. Ukrywałam to zbyt dobrze, żeby ktokolwiek mógł to zauważyć. Wieczorami płakałam bo tak bardzo nie chciałam iść do szkoły na angielski. Teraz mi to minęło, ale w to miejsce powróciło coś całkiem podobnego. Boje się pani od geografii. Nienawidzę tego przedmiotu i jej tak samo. Za każdym razem, kiedy już mi się wydaje, że jednak spróbuję nauczyć się geografii, żeby nie było aż tak źle ona wyjeżdża do mnie z takim tekstem, że najchętniej rzuciła bym wszystko, wybiegła z sali i podcięła sobie żyły. No bo w końcu... Jestem beznadziejna. Prawda?

Dzisiaj mam geografię. Przybędzie mi trochę ran.


 

 
Nie ma to jak babka wmawiająca ci, że kompletnie się nie nauczyłaś, a całą poprzednią noc spędziłaś na uczeniu się. Kocham takie sytuacje. Poza tym inna babka wzięła mnie do tablicy i to ta, której wszyscy najbardziej nienawidzą. Nie dość, że nic nie umiałam to to, że cokolwiek ona do mnie powie wywołuje u mnie łzy. Nawet nie wiecie jak się powstrzymywałam, żeby nie wybuchnąć płaczem przy tablicy. Na przerwie wzięłam żyletkę i poszłam do łazienki. Dziwię się, że nauczyciele dalej nic nie podejrzewają.
  • awatar motena: cięcie to najgorszy sposób na odreagowanie ,a sama robie to juz od 6 lat..ech
  • awatar mrsskinnymommy: Ja to czasami tęsknię za szkolnymi czasami
  • awatar (nie)idealna?: @فراشة: Noszę gumkę do włosów na ręce taka sporą zawsze i jeszcze się nie zorientowali. Tak to tnę się tak, żeby nie było widać
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Z dnia na dzień czuje się coraz gorzej. Czuje, że zamiast być choć troszkę lepiej, jest coraz gorzej. Wystarczy jedno małe słowo w moją stronę, nic nieznaczące dla drugiej osoby, a ja już jestem gotowa zrobić sobie krzywdę. Miałam być coraz chudsza, a chyba jestem coraz grubsza.

  • awatar Aliexpress Zakupy: Anoreksja wypala ci mózg, tak wpływa na umysł brak racjonalnego odżywiania i odpowiednich składników mineralnych.
  • awatar فراشة: @(nie)idealna?: No tak, ja nie chodzę do szkoły. Ale możesz zawsze zaszyć się na przerwie z książką lub netflixem w kącie. Iść do bibloteki.
  • awatar (nie)idealna?: @فراشة: Tylko trudno unikać ludzi w szkole, gdzie jest ich pełno
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Od wczoraj jestem strasznie zmęczona i chce mi się spać. Zjadłam wczoraj tak jak wam pisałam śniadanie i drugie śniadanie w szkole, po południu jak przyszłam ze szkoły byłam trochę glodna, ale znalazłam jakieś płatki bez cukru, które jak na całe opakowanie nie mają jakoś mega dużo kalorii więc kilka zjadłam. Jestem zadowolona z wczorajszego dnia. Tata chciał mimo wszystko wepchnąć we mnie kolacje, ale powiedziałam najpierw, że nie mam ochoty, a później że nie jestem głodna. Poćwiczyłam trochę (wczoraj). Niestety przerwała mi przyjaciółka i jak dla mnie trochę za mało. Bo kiedy zadzwoniła to musiałam wyjść z domu i wróciłam koło 18 i zaczęłam się uczyć, a potem koło 20 już w ogóle nie miałam na nic siły i poszłam spać. Oprócz tego wypiłam 1 litr wody. Jestem z siebie dumna mimo wszystko.

Dzisiaj pewnie nie pójdzie mi już tak dobrze jak wczoraj bo w domu będzie moja mama i mój tata, więc będzie mi trudniej. Tym bardziej jak powiem mamie najpierw, że nie chce obiadu, a potem kolacji. Oczywiście mogłabym zrobić tak, że wzięłabym obiad do pokoju, a potem dała do woreczka, a następnie wyrzuciła, ale mimo wszystko szkoda mi jedzenia wyrzucać. Inni głodują (w sensie nie takim, że się odchudzają), a ja będę jedzenie wyrzucać. No nie dałabym rady tak. Na obiad mam krupnik i warzywa na patelnię z mięsem, więc może uda mi się powybierać same warzywa i tylko to zjeść. A kolacja jak wiadomo, standart "nie jestem głodna".

  • awatar Mel_ania: będzie dobrze kochana<3 ja osobiście radze sobie zjeść 2/3h przed snem kilka łyżek ciepłej zupy, nie czuje wtedy tak dużego głodu <3
  • awatar فراشة: Zawsze możesz włączyć komentarze tylko dla zalogowanych użytkowników lub tylko dla znajomych. Mi się nie chce dyskutować z anonimami.
  • awatar Gość: @(nie)idealna?: Ty ale żeś mnie wystra? Ło ale się bojam, ojej zablokuje ratunku ałła zablokuje. Ojej asz muszę do internetów pisać żebyś mnie nie blokła Xd a tak naprawdę to mam to w dupię rób co chcesz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Zjadłam właśnie śniadanie. Robię wszystko co mogę żeby nie zjeść czegoś jeszcze. W lodówce leży placek, ale nie mogę zniszczyć dzisiejszego dnia. Mama zrobiła mi kanapkę do szkoły, ale nie wiem czy ją zjem. W sensie chciałabym jej w ogóle nie jeść ale będę do tego zmuszona jak będzie mi w brzuchu burczało. Uwierzcie mi. Potrafi mi burczeć naprawdę głośno a nie chce żeby ktoś to słyszał. Picie wody nie zawsze mi na to pomaga.

Mam nadzieję, że po wróceniu ze szkoły tata nie wciśnie we mnie obiadu. W sumie to mogę zostawić w swoim pokoju pusty talerz, żeby myślał że zjadłam. Wtedy jak mu powiem, że nie mam ochoty na kolację to nie będzie się ze mną kłócił żebym coś zjadła.

Trzymajcie się. Dobrego dnia


  • awatar tyle.: kochana nie zwracaj uwagi na anonimy można je zablokować w ustawieniach. Kanapkę mozesz zjeść, jednak nie wyrzucaj jej do kosza, lepiej oddaj bezdomnemu psiakowi.. Jak ja tęsknie nas opieką najbliższych, teraz już nkt nie ma kontroli a ja sama popadam w obłęd.. Trzymaj się !
  • awatar Gość: @gość: one nie chcą być zdrowe bo nie widzą w tym sensu frajerze. Takim osobom trzeba pomagać. Niekoniecznie poklepać po pleckach, po prostu posłuchać i pomóc.
  • awatar Gość: Żrej i tak kiedyś odpuścisz a do nowego roku ponad 350 dni i do nowych postanowień. A wiesz ile to jest godzin? Szok! Nie dasz rady tyle wlczyć i wiadomo podtkniesz się. A ile lat tak będziesz? No nie da sama dobrze to czujesz. Ale jest jedno wyjście właściwie się odżywiać, tylko tyle ale nie tak jak ty
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Zjadłam dzisiaj jajko na śniadanie, dużo cukierków i rosół z makaronem. Z tego drugiego nie jestem zadowolona. Chodziłam dzisiaj trochę więc coś tam spaliłam. Chce dzisiaj jeszcze poćwiczyć, ale nie wiem jak to będzie bo nie chce żeby rodzice słyszeli bo są za ścianą. Gdybym nawet uważała to oni mogą wejść do mojego pokoju w każdej chwili, tak że pewnie bym nawet nie zauważyła. Wolę nie ryzykować. Nie chce żeby cokolwiek się dowiedzieli bo wtedy by mi utrudniali odchudzanie się. Najbardziej mama. Tym bardziej że kiedyś jak nie jadłam śniadań to już coś zaczęła podejrzewać.

Cały dzień nie robiłam kompletnie nic. Jedno wielkie nic. Strasznie się ostatnio rozleniwiłam. Powinnam się uczyć na angielski i chemię, a pewnie będę oglądać jakieś seriale. Od jutra zaczynam się uczyć. Obiecuję. ;*
  • awatar tyle.: też od juta będę się uczyć, tak wciąz sobie obiecuje..
  • awatar (nie)idealna?: @فراشة: @Anax: The Good Doctor i nadrabiam Diagnozę
  • awatar Anax: jaki serirla oglądasz? :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jakie to świetne uczucie, kiedy już wszystko wam napiszę i wtedy usuwa mi się post. Mam dość. Muszę iść się wykąpać, ale nie mam siły. Wyglądam koszmarnie. Ostatnio włosy mi się przetłuszczają, a jeszcze do tego elektryzują więc no wyjątkowo źle.

Zjadłam dzisiaj dużo. Nawet tego nie liczyłam, ale to czuję. Jestem taka pełna, że mam ochotę to wszystko wyrzygać. Poćwiczyłam trochę, więc może nie jest tak źle. Wypiłam mało wody, ale dzisiaj już raczej tego nie dam rady nadrobić.

Ostatnio ciągle od kogoś słyszę, że jestem smutna. W piątek powiedziała mi to przyjaciółka, a dzisiaj siostra. Właściwie przyjaciółki mówią mi to prawie codziennie. Zaczyna mnie to wkurzać. Cokolwiek bym nie robiła to według nich zawsze jestem smutna. Co prawda ostatnio mam gorsze dni, ale bez przesady. Momenty w których tak naprawdę jest mi naprawdę źle to momenty w których nikt mnie nie widzi, więc nie wiem o co chodzi. Może ja mam taki charakter? Albo po prostu mam taką minę.

  • awatar Anax: mam podobnie z ty smutkiem, tylko, że ja przykrywam to uśmiechem i to widać, że jest sztuczny
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт ! <3 נ: Niecierpie czuc sie za pełna...okropne uczucie :/ Nie przejmuj sie przyjaciółkami...jeżeli czujesz że tak nie jest to olej ich gadanie ;)
  • awatar do-kości: nie zwracaj na to uwagi, widzą co chcą widzieć, a jeśli naprawdę jesteś smutna to się uśmiechnij maluchu:*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Jak na razie jestem z siebie dumna. Nie zjadłam aż tak dużo (jak dla mnie). Mam dzisiaj niestety gorszy dzień. Zaczęło się od tego co mi się śniło w nocy, potem zobaczyłam swoje oceny w dzienniku, popatrzyłam na osoby o idealnej figurze z mojej szkoły, przeżyłam 3 godziny wf'u (jak dla mnie masakra) na którym i tak wszyscy dają mi do zrozumienia, że jestem beznadziejna, a jak przyszłam do domu to po prostu nie dałam już rady. Troszkę popłakałam i mi przeszło. W jednej chwili chciałam sobie znowu rozciąć skórę, tak jak kiedyś, ale się powstrzymałam. Teraz nie mogę. Muszę poczekać jeszcze 2-3 dni, a wtedy potnę sobie cały brzuch. Miejmy nadzieję, że nie zostaną blizny (w co wątpię).

A wam jak minął dzień? Mam nadzieję, że nie tak fatalnie jak mi.
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт ! <3 נ: Ty chyba żartujesz że sama sobie chcesz zrobić taka krzywdę! Dla prawdziwej kobiety oszpecenie się to jak śmierć! Zastanów się co Ty chcesz zrobić....wtedy to nawet Ci nie pomoże jak schudniesz...
  • awatar (nie)idealna?: @sadnelys: Nie umiem inaczej
  • awatar sadnelys: nie tnij się, kiedy schudniesz twoje ciało będzie wyglądać źle przez takie błędy, to są blizny które będą je szpeciły nawet na całe życie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć...
Jestem osobą, która chce schudnąć. Na tym blogu będą pojawiały się jakieś ćwiczenia, dietetyczne przepisy (jeżeli coś znajdę), motywujące zdjęcia i filmiki. Po prostu wszystko co w danym momencie przyjdzie mi do głowy. Chce być idealna, więc dlatego mam taką nazwę bloga. Idealność dotyczy mojego ciała, ocen w szkole i wszystkiego innego.

Wzrost: 155cm
Waga początkowa: 54kg
Mój cel: 1.52kg
2.50kg
3.48kg

Pierwszego stycznia dowiedziałam się, że w wakacje jadę na 9 dni nad morze. Nie wyobrażam sobie pokazać się tak jak teraz wyglądam na plaży. Muszę schudnąć. Znając mnie i tak mi się nie uda. Trzymajcie kciuki.

PS Najgorsze jest to, że nie mam w domu wagi.



  • awatar Anax: życzę Ci w takim razie powodzenia!! Dużo determinacji i suksesów!
  • awatar (nie)idealna?: @Anax: Tak, głównie tam. Dzięki
  • awatar Anax: Gdzie jedziesz nad morze? Do Trójmiasta? :D dodaję do obserowanych. Super, że założyłaś konto :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›